Menu

Lewe Glowne Menu - PolskiInternet.com

Polecamy

Left Menu - PolskiInternet.com

Reklama

Left Banner - PolishInternet.com
 

Sprzedaż: Działki

Lutoryż, Rzeszów, Polska.  
  więcej…
.........................................

Left Banner - PolskiInternet.com



Top Menu - PolskiInternet.com
Top Banner - PolishInternet.com
Najnowsza oferta - Polskiinternet.com
Oferta »  Rabat 10% jeżeli zamieścisz reklamę w tym tygodniu. Więcej tutaj.
Szukaj - PolskiInternet.com

Rozrywka

Kawały i Dowcipy Nadesłane - Śmiej się razem z nami...

[ 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | Mieszane ]
  


Strona #7       


Kilka kawałów nadesłała Agnieszka z Australii:

Jak dlugo mozna patrzec na tesciowa?
Ok 3 min dopóki sie muszka nie zejdzie ze szczerbinka w jednej lini.

Jakiego wiatru najbardziej boja sie Zydzi?
Cyklonu

Maly chlopczyk nakryl rodzicow podczas seksu. Mamusia byla na gorze i speszona mowi do synka:
- Wiesz, kochanie jak tatus nam przytyl ostatnio wiec ja ugniatam mu brzuch zeby znowu byl szczuply...
A na to synek:
- To na nic mamusiu, bo jak ty idziesz do pracy to przychodzi sasiadka, kleka na kolana i pompuje tatusiowi brzuch z powrotem.


Dwa kawały nadesłał Mietek:

Jedzie kobieta z mezczyzna w jednym prrzedziale, Kobieta zauwaza ze mezczyzna ma rozpiety rozporek. Zwraca mu delikatnie uwage mowiąc: " ma pan otwatry sklep". Mezczyzna zawstydzony zamyka rozporek. Po pewnej chwili pyta kobiete "czy widziała Pani w sklepie kierownika?" Kobieta odpowieda: "kierownika nie było, ale jakis robotnik leżał na worku".

Dziennikarz przeprowadza wywiad na ulicy miasta. Pierwszej napotkanej osobie zadaje pytanie: "Co pan zmienil w swoim otoczeniu?". Zapytany mezczyzna odpowiada: "Mialem stare video, zmienilem je na nowy odtwarzacz dvd, mialem stary telewizor, zmienilem go na nowe kino domowe, mialem starego "malucha" zmienilem go na Mercedesa. Brakuje mi tylko basenu, ale z tym bede mial klopot poniewaz wokól mojej plebani sa tylko bagna.

Jeden kawał nadesłał Wojtek z Aachen:

Przychdzi baba do lekarza i wchodzi pod stól.
Lekarz mówi, dlugo pani nie pociagnie.
Panie doktorze ale dlaczego?
Bo ja wychodze!


Jeden kawał nadesłał Wojtek z Polski:

Przychodzi facet do lekarza i mówi:
- Chciałbym wymienić mózg
- Mamy mózg angielski za 1mln, rosyjski za 3,5 mln i niemiecki za 12 mld mówi lekarz
- Dlaczego niemiecki taki drogi - pyta się facet
- Bo nie uzywany - odpowiada lekarz
Jeden kawał nadesłał/a MS z Niemiec:

Jedna matka wysyła córkę do ojca żeby odebrała alimenty mówiąc jej: "Patrz na ojca mine jak bedzie wyciągał pieniądze".
Córka wraca i mówi mamie że ojciec wsciekły i niechętnie płaci. Scena powtarza sie kazdego miesiaca. Lata mijają........
Córka osiągneła 18-tke i matka jak każdy miesiąc wysyła ja po alimenty, mówiąc: "Patrz na mine ojca jak będzie płacił. Córka weszła do mieszkania ojca i ze zdziwieniem widzi że ojciec usmiechnięty i szczęsliwy, pieniądze leżą na stole? Strachliwym głosem pyta co sie stało? Na to ojciec: "18 lat byłem wsciekłym ze musialem alimenty płacic", ale dzisiaj ostatni raz. Idz do domu i powiedz to matce i zobacz co ona teraz za mine zrobi??? Córka zrobiła to co ojciec powiedział i opowiedziała wszystko matce. Na to matka: "Córeczko to idz jeszcze raz do ojca i patrz na jego mine i powiedz mu że on wcale twoim ojcem nie jest".

Dwa kawały nadesłała Anja z Norwegii:

O ksiedzu
4-letni chlopiec pyta swojego ojca:
- tata a dlaczego ty masz 4 guziki przy rozporku a ja mam 2? Bo ty masz malego ptaszka a ja mam większego.
- acha dziwi sie synek.
Następnego dnia jest niedziela i tata z synkiem ida do koscioła. Po mszy chłopiec szepcze do taty na ucho:
- tato, ten ksiądz musi miec wielkiego ptaka bo ma guziki w sutannie od brody aż do ziemi.

O babie
Przychodzi baba do lekarza i skarzy sie, ze ma krótsza noge, a lekarz na to:
- to prosze chodzic przy krawezniku.


Dwanascie kawałów oraz własne fraszki i satyry, nadesłał Leopold Gozdur z Lipska n/Wisłą, Polska:

1. Humor
Ojciec, kawalerzysta, nareszcie ożenił swoich czterech synów równocześnie. W pierwszą ich noc -noc poślubną postanowił wojskowym obyczajem komenderować małżeńskimi figlami.
- Chłopcy - Mówi - jak dam sygnał do ataku: "na koń" to razem zabierzecie się do dzieła !
- Dobrze tato odpowiedzieli chórem.
I tak co wieczór o 22.00 brzmiał głos ojca ..."na koń"! Po miesiącu "jazdy" pewnego wieczora młodożeńcy nie mogli doczekać się "rozkazu". Minęła godzina 22.00, 22.30 i....nic. Cicho.... Wreszcie jeden z synów się odważył zapytać:
- ...no co tam tato...no dajecie rozkaz ?!
- a jedźta, ...jedźta chłopaki ... ja się tylko grzywy przytrzymam. - odparł słabym głosem tato.

2. Humor
Do pełnego przedziału kolejowego weszła młoda dama. Widząc, że brak miejsca, zmartwiona chciała wyjść, ale jeden z pasażerów - starszy jegomość - ksiądz zaproponował:
- Proszę Pani. Ja jako osoba duchowna proponuję, aby Pani siadła na moich kolanach. Z racji mojego statusu społecznego i moralnego nic Pani nie grozi. Dama przekonana co do szczerej pomocy pasażera zgodziła się i usiadła na kolanach księdza. Przed semaforem pociąg zaczął zwalniać i przystanął szarpiąc
wagonami. Panienka zaciekawiona tym zjawiskiem radośnie zakrzyknęła:
- Ojej....staje...staje!!
- To nic panienko...to nic... to tylko klucze od plebanii ...Wyjaśnił dobrodusznie pleban.

Copyright © Leopold Gozdur/Polska


3. Muzyczna poprawa RP
Kiedyś jakiś mądry, Z Warszawy....i z "Góry"
Chciał ratować wszystkich, więc grzmiał wciąż w eterze
Że przyczyna złego tkwi w braku kultury
Upadkiem kultury jest próchno we sterze.
Więc dla ratowania zwołano kapele
Pełno w niej i drewna ,blachy oraz smyków
Wrzawa i harmider dokoła się ściele
Jednakże poprawy nie widać wyników.
Grają jednak dużo, hałaśliwie brzęczą
W kraju już codziennie mamy festiwale
Co dzień uszy, duszę i kieszenie męczą
Końca kakafonii nie widzimy wcale.
Chwali się dyrygent ....ba.."viola" i "basy"...
...że idzie odnowa i poprzeczka w górę
...że ma się na lepiej i na dobre czasy
chociaż premier straszy... łojąc wszystkim skórę.
I " a coda" viola z basami w duecie
Grzmią na festiwalach piosenką radosną
Znają ją rodacy w kaździutkim powiecie
.Będą śpiewć dzieci ...niech tylko urosną.
/Viola/ ...... dorobiliśmy s i ...e.. e..ę..
Zatkałam ....s.. e... e ....cy.. y... sie... /bas/ Jednak znać........jednak znać.......
.....bo na dupie.....jadna gać...

Copyright © Leopold Gozdur/Polska

4.
Do szkoły wiejskiej przyjechał inspektor szkolny na inspekcję. Wizytację rozpoczął w klasie I-szej. Zaraz po wejściu do klasy usiadł z boku i słuchał toku lekcji. Nauczycielka chcąc pokazać, że uczniowie znają zalecany program nauczania zadawała pytania poszczególnym dzieciom uparcie omijając głupiego Jasia. Po serii pytań o wierszyki, przyrodę, przeszła do matematyki. Na końcu zadała łatwe pytanie Jasiowi.
- Jasiu... powiedz nam wszystkim, ile jest cztery odjąć dwa...? Jasio wstał bardzo niechętnie do odpowiedzi. Błagalnym wzrokiem szukał podpowiedzi. Znudzony Pan Inspektor nieśmiałym gestem dwu palców pokazywał
Jasiowi wynik. Jedna z dziewczynek zobaczywszy gest inspektora odważnie poinformowała nauczycielkę.
- Prosę Pani.....ten Pan to chce siusiu ...!

5.
Małżonek po dłuższym poszukiwaniu przyczyn braku dzieci w założonej rodzinie postanowił udać się z żoną do ginekologa. Żona po wejściu do gabinetu długo z niego nie wychodziła. Zdenerwowany małżonek niecierpliwie oczekiwał w poczekalni chodząc nerwowo w kółko. Wreszcie z gabinetu wyszła małżonka uśmiechnięta, poprawiając zalotnie włosy. Małżonek zasypał ją gradem pytań:
- Co...co ci powiedział...?
- Ach...że usta mam jak wenus...
- Nie...nie o tym chcę wiedzieć...-pytał niecierpliwie.
- Ach...że piersi mam jak Rachela Welch, ...biust jak Brigitte Bardot.
- ... a co ci mówił o...no wiesz...o dupie?!
- A...o tobie...nie było mowy!

6.
Dwie koleżanki wiejskie, które dawno się nie widziały, spotkały się na jarmarku.
-Co tam słychać u was..? - pytała jedna.
- A dyć mi chłop niedawno pomarł.- szlochając odpowiedziała wdowa.
- A tyż jaki mioł koniec ten wasz chłop? - dopytywała się koleżanka nie znając przyczyny śmierci.
- A dyć jak zawsze...różowiutki.

7.
Zaraz po wejściu nauczycielki do klasy mocno zdziwiony Jasio zawołał do Pani:
- Prosę Pani ...to Pani jeszce żyje?!
- Jak widzisz ... a co mogło by mi się stać?
- Wczoraj była Pani w parku na spacerze z koleżanką. Za Paniami szło dwu kawalerów. A ja za nimi. Potem jeden do drugiego mówił "ty będziesz rżnął jedną a ja tę drugą". Pomyślałem, że już po Was.

8.
Jak odróżnić nauczyciela od nauczycielki ?
Naczyciel drapie się po dzwonku....a nauczycielka po przerwie.

9.
Dwie sąsiadki umówiły się do spowiedzi. Jedna poszła wcześniej a druga po pewnym czasie. Przed kościołem zobaczyła jak jej koleżanka pędem obiega świątynię dookoła.
- Dlaczego to robisz ?- pyta zdziwiona
- Zdradziłam męża dwa razy i za pokutę mam obiegnąć kościół dwa razy.
- ... w dupie ....ja lecę po rower!

10.
Zezowaty z sąsiadem zabierali się do uboju świni. Sąsiad trzymał sznurek zaś zezowaty przymierzył się siekierą
do zamachu mierząc krzywym okiem w sąsiada.
-Jeśli tam walniecie siekierą gdzie celujecie...to niech was ... cholera weźmie.- żachnął się bojaźliwie sąsiad.

11.
W regulaminie policji stoi:
Pies policyjny składa się ze:
1. smyczy prowadzącej
2. obroży wiążącej
3. psa właściwego

12.
Dwie kury przechodzą obok straganu. W koszykach u handlarki leżą mniejsze jajka po 30 i większe po 40 groszy.
Jedna z kur wzdycha:
- Chciałabym znosić takie jajka po 40 groszy!
-Co? Dla głupich 10 groszy tak sobie tyłek nadwyrężać?

fraszki:
O Kasie Chorych
Pytała się Pani
Pewnego Doktora
...czy też w Waszej Kasie,
leczyć urok da się...?
"Pipi "- Fraszki 2000
Lejekk
"Lejka...lejka zacząć"....Podkomorzy rusza
Za pas zarzuciwszy wyloty kontusza
Jeszcze kury spały zaraz wczesnym rankiem
Wybierał się w drogę ...by oblać Hrabiankę.
Cały rok się starał, wielce kofundował
Gdy bawił w Paryżu tam wody kupował
Nie godzi się przecie byle czym oblewać
No bo wokół szlachta gotowa wyśmiewać
Dzisiaj inne czasy...wszystko spowszedniało
I aby tradycji wiekowej się chciało
Jakoś dorównywać...więc leją się wodą
Zimną, wprost ze studni, pospolitą modą.
Nie flasczyna tam jakaś,ale miski,garnki
Biorą wiadra, rondle, choć tam jeszcze skwarki
Z wyglądu chłopaki co nie skrzywdzą muchy
Wszystkie te narzędzia ...by oblać dziewuchy.
Już na tydzień przedtem przed kościołem stają
I wszystkich, jak leci, płynem oblewają
Nie pomaga prośba, Boskie przykazania
Nie pomaga mandat, ratunku wołania.
Nie przepuszczą kotu i wróblom na dachu
Jak ktoś idzie z rynku ...nałyka się strachu
Nie przepuszczą chłopcu i starej babinie
Rechocząc ze śmiechu jak z komedii w kinie.
Tylko chyba w Lipsku była i jest moda
Że również we wtorek płynie z naczyń woda.
/Pewnie na pamiątkę starodawnych chwili
Drugi dzień,ze strachu,w chałupie święcili/
We wtorek jest jarmark.Jadą na zakupy
Czemu nie mieliby zamoczyć im d....py
Niechajże w chałupach bez przerwy nie siedzą
Z czego słynie Lipsko...wszystkim rozpowiedzą.
Ciekawi mnie mocno z czego zasłyniemy
Jak rzetelne plany?.. to tego nie wiemy
Byle nie zrobili powojenną modą
Nie oblali marzeń....lodowatą wodą.
Raj Emeryta
Proszę Państwa jak miło ci jest
Gdy się skończy w robocie sześćdziechę
I gdy zdrowie przy tobie na "fest"
Bierzesz rower i jedziesz pod "strzechę"
Nie zamartwia cię "plan" i kontrole
O "układach" nie musisz pamiętać
Leżysz w słońcu czyniąc Bożą Wolę
W dzień roboczy a także we święta
Dreszcz rozkoszy ci naskórek jeży
W lustro patrząc szukając urody
Smętnym wzrokiem dal ulicy mierzysz
By z młodością startować w zawody
Świat dla ciebie otwartymi bramy
Słońce, plaże i morze na Krecie
Gdy się nawet i tam nie dopchamy
Oferują Dom Starców w powiecie
I z "walutą" w kieszeni się chodzi
A na niże orzeźwisz się kawą
Kupisz bułkę aby się nie głodzić
I udajesz, że wciąż chodzisz żwawo
I doktory swój plan wykonują
Gdy od szóstej po diagnozę stoisz
Wszędzie wokół wszyscy ci współczują
A dentysty wcale się nie boisz.
W kuluarach sejmowych się głosi...
...że już wkrótce poprawią Ustawy
I Prezydent z zamiarem się nosi
Aby los Emeryta poprawić
Zdradzili z przepisami obyci
/Choć to problem podobno złożony/
Że na "zebrę" TYLKO EMERYCI
Będą wchodzić przy świetle czerwonym.
Wynalazek
Na sztuce, aktorka
Z odpowiednim stażem
Przeganiała muchy...
Wielgaśnym wachlarzem.

...i tu wpadł mi pomysł...
z owego teatru;
...Parkinsona by zaprząc
...do robienia wiatru..?!

copyright©Leopold Gozdur

Prawe Menu Powiedzenia | Zlote Mysli Dnia - PolskiInternet.com



Dowcip Dnia:

Złote Myśli:


Sub-page-ad // PolskiInternet.com
















Source: PI  
Śmieszne Kawały na linii:

 

Wiecej informacji - PolskiInternet.com

Przepraszamy za błędy ...
Dziękujemy za przysyłanie nam kawałów i prosimy o więcej. Podawajcie skąd jesteście (imie, miasto i państwo wystarczy).  Wyślij Kawał: tutaj

 

Wiecej informacji - PolskiInternet.com

Rozrywka            — Indeks

Fakty o Polsce   — Informacje

 

Large Banner - PolishInternet.com
 R E K L A M A:                                                                           
 

 

 

   Poprzednia     Do Gory  
 
Dolne Menu - PolskiInternet.com

Strona Główna   ||   Dodaj Naszą Stronę  |  Kontakt  |  Redakcja  |  Zamów Reklamę  |  Zamów Ogłoszenie  |  Zgłoś Konkurs  |  Indeks Strony  |  Patroni i Partnerzy  

Copyright - PolskiInternet.com
Inne języki: English Version * Czech * French * German * Hindi * Italian * Greek * Russian * Spanish * Swedish * Ukrainian
 
Copyright (c) 1998 - 2017 PolskiInternet.com. Wszystkie prawa zastrzeżone.  Member of PolMedia.us Marketing Group.